„Laleczka z chińskiej porcelany”

PRZEDSTAWIENIE W BOURNEMOUTH 

L a l e c z k a   z   c h i ń s k i ej   p o r c e l a n y

Realizacja i reżyseria:
Monika Burzykowska,
Drama z Akcentem
Scenariusz:
Hanna. M. Górna, BAJKA.blog
Kostiumy:
Barbara Marcinkowska
Scenografia, warsztat lalkarski: Dorset Centre 4us
Światła, nagłośnienie, bal lalkowy, zdjęcia:
KidsLove Parties

 

„Nie to ważne w co się bawić, a jak i co się przy tym myśli
i czuje. Można rozumnie bawić się lalką, a głupio i dziecinnie grać w szachy. Można ciekawie i z fantazją bawić się w straż, pociąg, polowanie, w Indian, a bezmyślnie czytać książki.”
Janusz Korczak – Rozrywki, Wybór pism T. IV s. 49

 

Zabawa. Język wspomnień i doświadczeń

Na szkoleniach i warsztatach, które mam szczęście i ogromną przyjemność prowadzić, zawsze podkreślam, że najlepszym sposobem nauki języka jest działanie, a w przypadku dzieci zabawa. Aktywność. Wszystko to,
co pozwala nam języka doświadczać. Myśleć w nim i w nim odczuwać.
Taki właśnie, najbardziej naturalny sposób poznawania języka, jest szczególnie istotny w przypadku dzieci dążących do dwujęzyczności. Z kolei jedną z zabaw, która doskonale wpisuje się w ten sposób myślenia o języku, jest zabawa w teatr.

Kilka miesięcy temu przy okazji pracy nad BAJKĄ, poznałam Monikę Burzykowską, która prowadzi w Bournemouth warsztaty dramowe dla dzieci. Na swoich zajęciach poprzez dramę, stara się przybliżyć dzieciom język polski i zachęcić je do prób komunikacji w języku ich rodziców. Monika jest doskonałym animatorem, ale o dramie potrafi też pięknie opowiadać. Owocem tych opowieści był czerwcowy Wywiad BAJKI
„Tam, gdzie można być sobą”, do którego przeczytania serdecznie Państwa zapraszam klik.  A co działo się teraz?

Laleczka inna niż wszystkie

W ostatnią sobotę czerwca w Bournemouth, odbyło się przedstawienie przygotowane przez najmłodszych aktorów „Dramy z Akcentem”- „Laleczka z chińskiej porcelany”, na podstawie scenariusza o tym samym tytule.

Pewnego dnia w dziecięcym pokoju budzą się zabawki. Miś przeciera zaspane oczy, pajac dla żartu wyskakuje z pudełka, a piłka skacze wesoło
od ściany, do ściany. Dzień zaczyna się tak jak zawsze, ale jednak nie wszystko jest tak samo. W rogu pokoju siedzi porcelanowa lalka, która
w niczym nie przypomina innych lalek. Jest bardzo cicha. Choć stara się uśmiechać, to jej uśmiech przepełniony jest smutkiem. Lalka nieśmiało rozgląda się po pokoju, niepewna nowej przestrzeni. Zabawki ze wszystkich sił próbują pocieszyć lalkę i poznać jej tajemnicę, ale okazuje się, że języki, którymi mówią bardzo się różnią…

„Laleczka z chińskiej porcelany” to opowieść o potędze przyjaźni, nieodpartej potrzebie bliskości i komunikacji. Historia uniwersalna i ponadczasowa. Można by napisać – historia każdego dwujęzyczka…

Mój drugi język… Mój drugi świat…

Tę historię opowiedziały po polsku dzieci z Bournemouth. Dzieci, które na co dzień chodzą do angielskich szkół i przedszkoli. Mają anglojęzycznych przyjaciół i nauczycieli. Dzieci, dla których język polski jest językiem mniejszościowym, słabszym. Językiem, o który każdego dnia walczą ich rodzice.

Było barwnie, wesoło i bardzo słonecznie. Po przedstawieniu, przyszedł czas na bal lalkowy i warsztat lalkarski. A wszystko to działo się
w bezpiecznej przestrzeni jaką zapewniła drama… I chociaż z przyczyn zupełnie niezależnych ode mnie, nie udało mi się dotrzeć na przedstawienie, to całym sercem byłam z nimi – dzielnymi, niezwykłymi Aktorami „Dramy z Akcentem”, którzy potrafili przekazać tak dużo
w  języku, w którym niekiedy  w y d a j e  im się, że wiedzą tak niewiele…

 

 

Autorzy zdjęć - KidsLove Parties